Kolejna niedzielna przejażdżka. Pojechaliśmy rowerami wzdłuż Brisbane River do Eagle Farm, gdzie na terenie torów wyścigów konnych w niedziele odbywają się markety ze świeżymi warzywami i owocami prosto od farmerów. Wejście kosztuje dolara albo dwa (nie pamiętam dokładnie). Oprócz warzyw są też ubrania, a także jedzenie z wielu zakatków świata i coraz cześciej widziane w Brisbane węgierskie langosze.
Dalej jedziemy do Toombull, gdzie wskakujemy na północny odcinek Moreton Bay Cycleway (trasa rowerowa, która ma docelowo mieć 150km i prowadzić z Redcliffe do Redlands).
Zatrzymujemy sie na krótki spacer w Nudgee Beach, by po chwili wjechać do Boondall Wetlands.
W Sandgate przejeżdżamy przez najdłuższy most w Australii - Ted Smout Memorial Bridge - mający 2,740 metrów.
Trasa jest całkiem łatwa bo płaska i w większości prowadzi ścieżkami rowerowymi - w sam raz na spokojną niedzielną przejażdżkę.
Dalej jedziemy do Toombull, gdzie wskakujemy na północny odcinek Moreton Bay Cycleway (trasa rowerowa, która ma docelowo mieć 150km i prowadzić z Redcliffe do Redlands).
Zatrzymujemy sie na krótki spacer w Nudgee Beach, by po chwili wjechać do Boondall Wetlands.
W Sandgate przejeżdżamy przez najdłuższy most w Australii - Ted Smout Memorial Bridge - mający 2,740 metrów.
Trasa jest całkiem łatwa bo płaska i w większości prowadzi ścieżkami rowerowymi - w sam raz na spokojną niedzielną przejażdżkę.









Fajne :) Zobacz mój blog też
OdpowiedzUsuńZaciekawiłeś mnie tym o czym piszesz. Może zainteresujesz się moim blogiem.
OdpowiedzUsuńA ja ciągle czekam na kolejne wpisy:)pozdrawiam,ala.
OdpowiedzUsuńTrafnie.
OdpowiedzUsuńCzęściej powinny pojawiać się tak dobre wpisy:)
OdpowiedzUsuńCiekawe poglądy.
OdpowiedzUsuńrewelacyjna strona, obejrzyj moją!
OdpowiedzUsuńFajna wycieczka. Trasa 150km? No cóż - nie na moją kondycję...
OdpowiedzUsuń