sobota, 12 września 2009

Riverfire 2009

Co roku na rozpoczęcie Brisbane Festival odbywa się Riverfire - czyli pokaz fajerwerków na rzece.

Jak przeczytałem następnego dnia to pokaz na żywo oglądało ponad 600,000 osób zgromadzonych wzdłuż rzeki.

Ja miałem okazję oglądać z dachu jednego z budynków rządowych więc miałem całkiem dobry widok, niestety nie było widać najciekawszego z mostów - Story Bridge.

Wszystko zaczęło się o 19 od efektownego przelotu samolotów F111.
Później nastąpił prawie pół godziny pokaz sztucznych ogni, który został zakończony ponownie przelotem F111 (ostatnim, od przyszłego roku te samolotu przechodzą na emeryturę)

Zdjęcia ze strony www.ourbrisbane.com
Można tam obejrzeć sporo fotek z lat ubiegłych. Następnym razem będę musiał stanąć bliżej Story Bridge.


piątek, 11 września 2009

2000km

Wreszcie pojawiło się 2000km na liczniku w tym roku.
Początek roku był niemrawy, ale od lutego do czerwca pojeździłem trochę z Piotrkiem, dopóki był w AU. M.in. pojechaliśmy na weekend do Noosa Heads, ale też po Brisbane - np. na Mt Coot-Tha.
Wziąłem też udział w jednym rajdzie - Great Brisbane Bike Ride.

Jazda zaczęła się gdy w lipcu wróciłem do pracy i od tego czasu zrobiłem ponad 1000km. Do pracy mam ok 14km w jedną stronę jadąc wzdłuż rzeki, ale mam też krótszą opcję - 9km.

11 października biorę udział w rajdzie z Brisbane do Gold Coast - 100km.
link - http://www.bq.org.au/b2gc100/

Muszę powoli zacząć zwiększać dystanse, żeby być w formie :)

czwartek, 10 września 2009

Szkoła

Ostatnie kilka tygodni to było głównie pisanie prac zaliczeniowych na studiach.

Na drugim semestrze moje przedmioty to: Issues in Management Accounting (Rachunkowość Zarządcza - bez internetu nie doszedłbym do tej nazwy), Organisational Finance (Finanse organizacyjne (?)) i Business Law (Prawo handlowe - moje ulubione z Polski).

Ogólnie to te prace zaliczeniowe są przydatne :) Zwykle dają ok 30-40% oceny końcowej.

Z Management Accounting musieliśmy przygotować różne wyliczenia dla dwóch firm, tak żeby koszty były najkorzystniej zaksięgowane korzystając z ABC.

Organisational Finance to była praca grupowa, jakoś nie rozumiem tego przedmiotu, na szczęście w w grupie miałem Kolumbijczyka, który skończył studia w tej dziedzinie w Kolumbii. Musieliśmy wyliczyć WACC dla Testry.

Business Law to była całkiem przyjemna praca. Trzeba było wyszukać precedensy do kazusów i na podstawie nich dokonać decyzji. Przydatna okazała się strona "Australasian Legal Information Institute". Znalazłem tam kilka spraw z Polakami, a także umowy międzynarodowe jak Traktat Wersalski z 1919r.

W czwartek wieczorem po oddaniu ostatniej pracy poszedłem z koleżanką i kumplem na piwko do jednej z restauracji w Centrum.