sobota, 30 maja 2009

(R) Po parkach

W sobotę z Piotrkiem postanowiliśmy się przejechać ścieżką rowerową przez parki w północnej części Brisbane.

Najpierw umówiłem się z Piotrkiem w Indooroopilly, pojechałem tam od południa. Stamtąd przez St Lucia wróciliśmy do mnie, gdzie zostawił swój plecak. Dalej już pojechaliśmy na północ. Najpierw przez Roma Street Parkland, a później przez Victoria Park. Niestety koło szpitala najechałem na gwóźdź i nie mogłem dalej jechać. Dowiedzieliśmy się, że najbliższy sklep jest oddalony o ok 2 km. Poprowadziliśmy rowery przez kolejne parki i w Newmarket udało wymienić się dętkę. Niestety przez awarię straciliśmy trochę czasu i musieliśmy skrócić dalszą trasę.
Pojechaliśmy przez Ashgrove, Paddington do Milton. Już zastanawialiśmy jakie polskie danie dzisiaj zjemy, ale okazało się, że Polski Klub był zamknięty.
Stamtąd pojechaliśmy już do mnie do domu, z krótkim postojem w wietnamskiej restauracji na West Endzie.

W domu chwilę odpoczęliśmy i pojechaliśmy pociągiem do kumpla na urodziny. Jak się później okazało skończyły się dopiero w poniedziałek :)

Dane wyjazdu:
40.37 km
02:30 h
16.15 km/h



Pokaż 2009.05.30 na większej mapie





piątek, 29 maja 2009

Droga do szkoły

Dzisiaj wybrałem się do szkoły z aparatem i po drodze pstryknąłem kilka widoków z codziennej trasy.

Na pierwszym zdjęciu widzimy kilka domów typu queenslander.


Później po lewej mijamy serbski dom kultury.


Dalej jest stacja kolejowa South Bank, gdzie można złapać pociąg np. na Gold Coast.


Po chwili pojawia się już rzeka i most Goodwill Bridge.


Przechodzimy koło Memorial Park...


...i koło mostu możemy obejrzeć okręt znajdujący się w Maritime Museum


Na lewo Victoria Bridge


Na prawo James Cook Bridge


Po drugiej stronie rzeki wychodzimy na Queensland University of Technology


Budynki QUT




Po chwili skręcamy do Ogrodu Botanicznego


Na tym zdjęciu widać słupek wskazujący poziom wody podczas powodzi 1974r.


Możemy sobie wypożyczyć rower


Jest też trochę wody w Ogrodzie


Wychodzimy z Parku i wchodzimy do City


Tuż koło szkoły między wieżowcami widzimy synagogę

wtorek, 26 maja 2009

Queensland Museum South Bank

W niedzielę rano (w sobotę w nocy oglądaliśmy Śląsk-Legia) poszedłem z Piotrkiem na barbecue do Roma Street Parkland. Po drodze, jako, że mieliśmy jeszcze trochę czasu zajrzeliśmy co się dzieję na South Bank i trafiliśmy do Queensland Museum. Jak się okazało, jest tam darmowa wystawa przedstawiająca historię Queensland oraz jakie zwierzęta dawno temu można było tu spotkać.
Z powodu małej ilości czasu przelecieliśmy tylko szybko przez wszystkie sale. Będę musiał się tam jeszcze raz wybrać.







sobota, 23 maja 2009

Deszcze niespokojne

Na początku tygodnia w Brisbane i całym południowo-wschodnim Queensland były ulewne deszcze z silnym wiatrem. Spowodowały one powodzie w niektórych częściach regionu.
Deszcze były największe od powodzi ze stycznia 1974 roku. Zginęło wtedy 14 osób, a 6700 domów zostało zniszczonych.

Na zdjęciach poniżej widać znak, który wskazuje poziom wody w Ogrodach Botanicznych podczas tej powodzi.


sobota, 16 maja 2009

Urodzinowe barbecue

W sobotę po południu spotkałem się z kilkoma znajomymi na South Bank, gdzie mięliśmy barbecue. Jak zwykle w sobotę prawie wszystkie barbecue były zajęte, ale udało mi się znaleźć jedno wolne :)
W sumie byliśmy tam ze 2 godziny, po czym przyszła ochrona i poinformowała o zakazie picia alkoholu po 8 wieczorem. Posiedzieliśmy jeszcze trochę i po jakimś czasie część z nas przeniosła się do City do Little Jumbo Bar.








piątek, 15 maja 2009

Mt. Coot-Tha

W piątek z Sydney na weekend przyleciała moja koleżanka z polskich studiów. Wieczorem zrobiliśmy sobie spacer po City. A stamtąd znajomy podrzucił nas na Mt Coot-Tha, gdzie mogliśmy zobaczyć panoramę Brisbane nocą.
Później jeszcze skoczyliśmy na dobre piwko do Belgian Beer Cafe Brussels.


piątek, 8 maja 2009

(R) Toohey Forest

Rano spotkałem się z Piotrkiem w Indooroopilly, skąd razem pojechaliśmy na przejażdżkę. W trakcie jazdy trochę zmieniliśmy trasę i pojechaliśmy do Toohey Forest Park na południu Brisbane. Chwilę pojeździliśmy po lesie i wróciliśmy do City jadąc ścieżką rowerową wzdłuż autostrady.

Ostatni postój przed domem mieliśmy w Polskim Klubie, gdzie zamówiliśmy sobie polski obiad - pierogi z mięsem i do tego po Żywcu :)

Dane wyjazdu:
45.84 km
03:08 h
14.63 km/h



Pokaż 2009.05.08-Toohey Forest na większej mapie





niedziela, 3 maja 2009

Fajerwerki

Miałem się wybrać o 21 na South Bank obejrzeć fajerwerki, ale jednak pokaz odbył się przed chwilą o 19.30 - huk dał mi znać, że się zaczęły. Pod koniec udało mi się zrobić kilka zdjęć z domu, a chciałem pójść na Goodwill Bridge. No nic może następnym razem mi się uda :)



sobota, 2 maja 2009

Spacer z aparatem

Zrobiłem sobie przerwę w pisaniu raportu i poszedłem przejść się po South Bank. Zabrałem ze sobą aparat i pstryknąłem kilka fotek.
Jak co roku w długi weekend majowy w Brisbane odbywa się "Buddha Birth Day Festival". Przez cały weekend odbywać się będą różne występy, a jutro o 9 wieczorem będzie pokaz ogni sztucznych, pewnie znowu się wybiorę (daleko nie mam).