W sumie przez 13 dni przejechaliśmy ok 4100km.
Wyruszyliśmy ze stanu Queensland, po chwili byliśmy już w Nowej Południowej Walii, gdzie odwiedziliśmy stolicę stanu - Sydney. Później przez Błękitne Góry dotarliśmy do stolicy kraju - Canberry (Terytorium Stołeczne) i spowrotem wróciliśmy na wybrzeże. Dalej już wybrzeżem Wiktorii przez Wilsons Promontory dojechaliśmy do Melbourne. Dalej Great Ocean Road, Grampians i nasz finał w Adelajdzie - stolicy stanu Australia Południowa.
Cała wyprawa była super, ale raczej była przywitaniem się z każdym z tych miejsc. Teraz będę musiał pojechać tam jeszcze raz, ale na oddzielne już wycieczki, żeby lepiej poznać te miejsca.
poniedziałek, 19 stycznia 2009
niedziela, 18 stycznia 2009
13. Adelaide
sobota, 17 stycznia 2009
12. Grampians
Drugiego dnia w górach z Tatą wybrałem się w północną część Parku.
Postanowiliśmy wdrapać się na Mount Stapylton (518 m). Pojechaliśmy samochodem na parking pod szczytem. Ruszyliśmy i po chwili zgubiliśmy szlak (średnio oznakowany). Przedarliśmy się przez krzaki i weszliśmy na jakieś skały. Nasz szczyt był po drugiej stronie doliny. Podrapani zeszliśmy na dół i trafiliśmy na punkt gdzie zgubiliśmy wcześniej szlak, ale wróciliśmy do samochodu.
Pojechaliśmy samochodem na parking pod Mount Zero i spróbowaliśmy drugie podejście na Mt Stapylton, od drugiej strony. Tym razem szlak był dobrze oznakowany i przechodząc obok Taipan Wall i "Wielkiego Ptaka" dotarliśmy na szczyt.
Po powrocie razem z Mamą udaliśmy się do Great Canyon i dalej na Pinnacle Lookout (686 m).
Dystans dnia: 110 km



















Postanowiliśmy wdrapać się na Mount Stapylton (518 m). Pojechaliśmy samochodem na parking pod szczytem. Ruszyliśmy i po chwili zgubiliśmy szlak (średnio oznakowany). Przedarliśmy się przez krzaki i weszliśmy na jakieś skały. Nasz szczyt był po drugiej stronie doliny. Podrapani zeszliśmy na dół i trafiliśmy na punkt gdzie zgubiliśmy wcześniej szlak, ale wróciliśmy do samochodu.
Pojechaliśmy samochodem na parking pod Mount Zero i spróbowaliśmy drugie podejście na Mt Stapylton, od drugiej strony. Tym razem szlak był dobrze oznakowany i przechodząc obok Taipan Wall i "Wielkiego Ptaka" dotarliśmy na szczyt.
Po powrocie razem z Mamą udaliśmy się do Great Canyon i dalej na Pinnacle Lookout (686 m).
Dystans dnia: 110 km








Subskrybuj:
Posty (Atom)




