sobota, 17 stycznia 2009

12. Grampians

Drugiego dnia w górach z Tatą wybrałem się w północną część Parku.

Postanowiliśmy wdrapać się na Mount Stapylton (518 m). Pojechaliśmy samochodem na parking pod szczytem. Ruszyliśmy i po chwili zgubiliśmy szlak (średnio oznakowany). Przedarliśmy się przez krzaki i weszliśmy na jakieś skały. Nasz szczyt był po drugiej stronie doliny. Podrapani zeszliśmy na dół i trafiliśmy na punkt gdzie zgubiliśmy wcześniej szlak, ale wróciliśmy do samochodu.

Pojechaliśmy samochodem na parking pod Mount Zero i spróbowaliśmy drugie podejście na Mt Stapylton, od drugiej strony. Tym razem szlak był dobrze oznakowany i przechodząc obok Taipan Wall i "Wielkiego Ptaka" dotarliśmy na szczyt.

Po powrocie razem z Mamą udaliśmy się do Great Canyon i dalej na Pinnacle Lookout (686 m).

Dystans dnia: 110 km






















Brak komentarzy: